sobota, 27 sierpnia 2016

Liebster Blog Award #1

Ależ się nakręciłam, gdy tylko zobaczyłam, że Ten w okularach nominował mnie do Liebster Blog Award! Fajnie czasem pogrzebać w swojej głowie trochę głębiej, zastanawiając się nad pytaniami. No i nominacja sama w sobie jest miłym doświadczeniem. 
O co w tym wszystkim chodzi?
"Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za 'dobrze wykonaną robotę'. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 10/11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 10/11 osób (informujesz je o tym) oraz zadajesz im 10/11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował".
A zatem, kto ciekaw moich odpowiedzi, niechaj czyta dalej!



Jaki dźwięk kojarzy Ci się z dzieciństwem?
Dźwięk trzeszczących pozytywek w kartkach okolicznościowych, takich składanych- jak się je otworzyło, to grały. Nie wiem czy jeszcze takie robią.

► Jakie jest Twoje najpiękniejsze wspomnienie?
Najpiękniejszego to chyba nie mam, ale mam wiele pięknych.


► Co cenisz w ludziach?
Na pewno poczucie humoru. I tu przypomniał mi się pewien wierszyk z kalendarzyka z rymowankami: "Poczucie humoru ważne jest wszędzie, w domu, na podwórku, w szkole i w urzędzie". Leci mi to w głowie, jak zacięta płyta teraz. Ależ mnie to denerwuje. Tak jak nieraz wkręci się muzyczka z jakiejś durnej reklamy -_-

► Co Cię w sobie irytuje, a co w sobie lubisz?
Irytuje mnie w sobie, że zamiast żwawo zrobić to co mam do zrobienia i mieć czas wolny, to tak się glamię: glam, glam, glam...
A lubię w sobie to, że się często śmieję. W ogóle lubię się śmiać.

► Czy przyjaciel może być zwierzęciem? (według Ciebie)
A nie? Moja Miśka, póki nie wyjechałam na studia, była moim nieodłącznym kompanem. Wszędzie za mną chodziła i patrzyła co robię, no i też pomagała i włączała się we wszystkie czynności po psowemu, np. trykając coś śnupą. A potem widniały ślady jej nochala tam, gdzie być ich nie powinno.

► Czego oczekujesz od siebie w przyszłości?
Że nie zgubię siebie, że nie zacznę powoli znikać w natłoku różnych dorosłych obowiązków. Że będą umiała sobie odpuścić i wyluzować w celu nakarmienia mózgu pięknem i inspiracją.

► Niespełnione marzenie?
Gra na gitarze! Znaczy taka szaloooona, na scenie rockowej :P
Bo samo marzenie o grze na gitarze spełniłam. Pewnego dnia, jakby mnie ktoś walnął w łeb, stwierdziłam, że niby czemu mam nie zacząć grać właśnie teraz? Przecież nie jestem taka znowu stara, a im dłużej będę zwlekać tym gorzej. Kupiłam więc gitarę akustyczną i naumiałam się z Internetu. Amatorska gra, ale i tak sprawiała mi taką radochę, jakbym była na jakichś pigułkach. Do tej pory zapach drewna gitary to dla mnie jak najpiękniejsze perfumy.

► Jaka rzecz materialna sprawia Ci przyjemność?
Hmmm, może być cappuccino?

► Masz jakąś ulubioną, nieistniejącą postać, a może myślisz, że z jakąś byś się dogadał/a?
Ania z Zielonego Wzgórza!

► Nie znosisz...
Tłoku. Nie lubię jak nie mogę rozwinąć swojego optymalnego tempa, gdy zmierzam do jakiegoś celu, bo co chwilę albo ktoś mi wchodzi w trajektorię chodu, albo se stoi, albo idzie za wolno. I tak zwalniam, przyspieszam, omijam, wyprzedzam, stoję, znowu idę - no można se silnik zatrzeć.

A oto lista moich pytań:
  • Morze czy góry?
  • Najpiękniejsze miejsce w Polsce?
  • Twoja obecnie ulubiona piosenka?
  • Co powiedziałbyś/powiedziałabyś sobie gdybyś cofnął/cofnęła się w czasie o 10 lat?
  • Dlaczego zaczęłaś/zacząłeś pisać bloga?
  • Jak się relaksujesz?
  • Których codziennych obowiązków nie lubisz robić?
  • Jakiej bajki w dzieciństwie się bałeś/aś, a jaką uwielbiałeś/aś?
  • Ulubiona zabawa z dzieciństwa?
  • Masz słabość do...
  • Jak widzisz siebie za 5/10 lat?

I nominowane przeze mnie osoby:
Jestem bardzo ciekawa Waszych odpowiedzi. Zapraszam do zabawy!

12 komentarzy:

  1. Bardzo dziękuję za nominację. Zaskoczyłaś mnie pozytywnie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za odpowiedzenie na nominację, ale zacznę już.

    Co do dźwięku to - wow, na to właśnie liczyłem! Obawiałem się, że pytanie będzie zbyt trudne, bo nie oszukujmy się rzadko kiedy kojarzymy dźwięk z poszczególnymi okresami lub sytuacjami. Chyba, że wspominamy pracę przy cięciu drewna.

    W pytaniu szóstym napisałaś dwa krótkie zdania, a tak prawdziwe i trudne do wyprodukowania w wielu dorosłych głowach (do zrozumienia! tak, to dobre słowo).

    Wstyd się przyznać, ale nigdy bliżej nie zapoznałem się z rudawą Anią. Może z fragmentami w podręcznikach lub filmami, ale nigdy z całością :c

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za nominację,miło mi, że o mnie pomyślałaś, ale ja już nie odpowiadam na LBA :/ Też nie znoszę tłoku, strasznie męczący jest :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo jak miło, serdecznie dziękuję za nominację! W takim razie nie mogę odmówić, postaram się w najbliższym czasie pomyśleć nad odpowiedziami ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tłok jest chyba dla większości ludzi irytujący. Również go nie lubię. U mnie również kawa jest rzeczą, która sprawia mi przyjemność.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za nominację! Rozumiem, że mam na swojej stronie udzielić odpowiedzi na Twoje pytania i nominować kolejne 10 blogów, tak? A ile mam na to czasu?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dokładnie. Czas myślę, że nie jest jakiś naglący ;)

      Usuń
  7. Dziękuję za nominację! :) Ciekawa inicjatywa, która w jakiś sposób pozwoli poznać osobę blogera z innej strony. Myślę, że w najbliższych dniach odpowiem na pytania. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. dziękuję za nominację:) dołączę się na pewno do zabawy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. This is such a wonderful post! Have a nice weekend:)

    irenethayer.com

    OdpowiedzUsuń

Zostaw swój komentarz :)